Praca taksówkarza to zarobki, ale i duże koszta

Choć wydaje się, że praca taksówkarza jest stosunkowo łatwa i pozwala dobrze zarobić, to trzeba pamiętać, że jest ona też bardzo wymagająca. Aby rzeczywiście móc się utrzymywać jako taksówkarz należy nie tylko dużo i bezpiecznie jeździć, ale też doskonale znać miasto.

W zależności od tego w jakim mieście, w jakiej korporacji i po jakiej stawce jeździ dany kierowca jego przychody się różnią. Nie zmienia to jednak faktu, że koszta zawsze są wysokie, choć zależy to od wielu zmiennych.

Podstawa to oczywiście koszty paliwa i ewentualnych napraw samochodu. Ani jednego, ani drugiego w pewnym momencie nie da się przeskoczyć, zwłaszcza że samochód to na swój sposób narzędzie pracy dla taksówkarza. Dodajmy, że przeciętny taksówkarz robi około 4500 km miesięcznie, co może dać okolice 1600 zł kosztów samej benzyny. Do tego oczywiście amortyzacja samochodu, taki pojazd dość szybko traci na wartości.

Dodatkowo trzeba pamiętać o ubezpieczeniu, które oczywiście w przypadku auta będącego taksówką również jest rozliczane na nieco nietypowych warunkach. Za rok należ zapłacić około 4000 zł.  Ponadto w ramach podatków trzeba też płacić ZUS – każdy kierowca taksówki jest zobowiązany mieć własną działalność gospodarczą.

Dodatkowo należy policzyć wizyty w myjni, a często też odkurzanie samochodu w terenie. Kierowcy taksówek bardzo dbają o swoje samochody, w końcu one też są częścią oceny, jaką później otrzymują za swoją usługę.

Comiesięczna opłata wymagana jest też w formie zapłaty dla korporacji dostarczającej kursy. Tutaj zarówno ceny, jak i formy rozliczenia są bardzo zróżnicowane. Niektóre korporacje stosują prowizje od każdego kursu, a inne – zwłaszcza te starsze, tradycyjne, preferują raczej comiesięczną stałą opłatę.

Do tego należy dodać rzadsze, często jednorazowe, ale jednak równie istotne koszty. Założenie działalności gospodarczej, uzyskanie licencji dla taksówkarza, czy regularne badania lekarskie, zakup koguta, taksometru, czy terminala do płatności kartą również są czymś, bez czego właściwie żaden taksówkarz nie może się obejść.

Pamiętajmy więc, że taksówkarz to nie zawód, w którym wychodzi się do pracy, wsiada w samochód o 8 rano, a wysiada z niego o 16:00. Wiąże się z nim całe mnóstwo różnych zobowiązań, o których nie tylko trzeba pamiętać, ale które potrafią też sporo kosztować.