Taksówki iTaxi

iTaxi to aplikacja, która zrzesza swoim działaniem wielu ludzi, od programistów piszących aplikację, przez pasażerów, kierowców, aż do dyspozytorek pracujących w centrali. Wszystkie te osoby łączy… Samochód, a konkretnie – taksówka.

Czasy, gdy rolę taksówek spełniały dorożki, a zamiast koni mechanicznych podwózkę zapewniały konie z krwi i kości bezpowrotnie minęły. Przez lata taksówki ewoluowały, a w naszej aplikacji możecie ich znaleźć blisko 10 tysięcy. Z Raportu “Polskie Taksówki 2016” możemy się dowiedzieć, że we flocie iTaxi jest aż 28% srebrnych taksówek. To jednak nie jedyna ciekawostka, której możemy się z niego dowiedzieć…

Inne najpopularniejsze kolory to czarny (18%), niebieski (9,36%) i biały (9,36%). Jeśli chodzi o marki, tu bezdyskusyjnie rządzi Ford (11%), na dalszych miejscach są Toyota, BWM, Renault i Audi. Ciekawe są także fragmenty o wieku naszych aut. Najstarsze, klasyczne auta pochodzą z 1975, 1986 oraz 1987 roku. Najwięcej jest z kolei taksówek z okolic 2007 roku. Spora część z nich świadczy również dodatkowe usługi – umożliwia transport zwierzaków, przesyłek kurierskich, zakupy z dostawą do domu, a nawet odpalanie samochodu z kabli.

Taksówka Toyota

Nasza flota dotarła już do momentu, w którym w części miast na dobrą sprawę nie potrzebujemy już nowych kierowców. Dzięki temu bardziej niż na gorączkowym poszukiwaniu nowych samochodów, możemy poświęcić sto procent uwagi ich jakości i dbać o to, by flota nie tylko rosła, ale też świeżo i nowocześnie się prezentowała – przyznaje Lech Kaniuk, prezes iTaxi.

Przynajmniej jedna taksówka iTaxi jest już w około 150 polskich miastach i choć jak wspomina Lech Kaniuk w części miast rynek jest już “nasycony”, to nie zamierzamy spoczywać na laurach. Chcemy, by podróżujący po całym kraju Polacy mogli mieć sto procent pewności, że do jakiego miasta nie pojadą, będą mogli uruchomić naszą aplikację, a najbliższy kierowca nie będzie od nich dalej niż pięć minut drogi. Wszystko to w oparciu o bazę rzetelnych i uczciwych kierowców, oraz zróżnicowane, ale zawsze zadbane taksówki.

Przyszłość bez wątpienia należy jednak do samochodów elektrycznych. Jeszcze niedawno w ramach testów można było przejechać się w naszej aplikacji najnowszym BMW i3. Dziś elektryczne taksówki mamy już nawet w Lublinie, a po Warszawie jeździ już cała flota tego typu Nissanów. To jednak dopiero początek, wierzymy, że taki rodzaj samochodów to przyszłość nie tylko taksówek, ale i całej motoryzacji. Zamierzamy być w tej kategorii jednymi z pionierów i już dziś robimy wszystko, aby klienci dotarli do celu nie tylko szybko i komfortowo, ale także ekologicznie.